BIP
lang: en lang: fr lang: de Polski

Nawigacja: Główna > O Kozach

gwara koziańska

Ostatnia aktualizacja: 2009-11-20 23:34:35

Poniżej prezentujemy tekst prezentacji maturalnej ucznia pochodzącego z naszej miejscowości.

Tematem jego wypowiedzi była krótka analiza języka , którym posługują się współcześnie różne pokolenia mieszkańców Kóz.

Przedstawiamy tę prace jako swego rodzaju opracowanie i ... ciekawostkę

Miejscowa gwara w Kozach

W szkole, urzędzie, literaturze, mediach: prasie, radiu, telewizji  spotykamy się z językiem narodowym - ogólnonarodowym językiem polskim, Służy on jako środek porozumiewawczy dla wszystkich członków naszego narodu, niezależnie od płci, zawodu, pochodzenia terytorialnego i społecznego.

    Ale prócz tego, opisywanego przez gramatykę języka polskiego, Polacy posługują się również innym językiem... gwarą.

    Gwara to charakterystyczna mowa ludności wiejskiej z niewielkiego terytorium. Zazwyczaj jest to teren kilku czy też kilkunastu miejscowości (głównie wsi) położonych obok siebie.

Gwara różni się od języka ogólnego pewnymi cechami fonetycznymi, leksykalnymi i składniowymi.

Zespół gwar to dialekt.

W Polsce wyróżniamy pięć wielkich obszarów  dialektowych: wielkopolski, małopolski, mazowiecki, śląski i kaszubski.

Każdy z nich posiada kilka mniejszych obszarów dialektowych.

        Położenie ziemi koziańskiej sprawiło, że w przeszłości na jej terenach używany był język z dużą ilością zapożyczeń gwary góralskiej, trochę mniej górnośląskiej i śląska cieszyńskiego oraz zapożyczeń z języka czeskiego, i niemieckiego.

            Na kształtowanie się gwary Kóz i okolic duży wpływ wywarły wydarzenia historyczne, które miały miejsce na tych terenach.

W czasach rozbicia dzielnicowego na terenie Kóz wraz z całą ziemią oświęcimską jako urzędowy panował język czeski.

Występowanie z kolei niemieckich zapożyczeń było spowodowane tym, że ziemia cieszyńska oraz Galicja przez półtora wieku znajdowały się pod zaborem austryjackim.

            Duży wpływ na język miały także wpływy religijne ( ruchy reformatorskie) migracje ludności (koloniści niemieccy), zatrudnienie (właściciele niemeccy zakładów w Bielsku) i wędrówki po kraju  (głównie brygad budowlanych) i za granicą w poszukiwaniu pracy.

    Końcowy kształt gwary koziańskiej można scharakteryzować następującymi cechami :

1.      Często „a" zastępowane jest przez „o" np.: spotyka-spotyko; prawda-prowda

2.      Często „o" na początku wyrazu zastąpione jest przez „ło" np.: okropnie-łokropnie; owce-łowce

3.      W wielu przypadkach „u" na początku wyrazu  zastąpione jest przez „łu" np.: udało się-łudało się; oczy-łoczy

4.      Często „e" zastąpione jest przez „y" np.: śpiewać-śpiywać; apteka-aptyka

5.      Wielokrotnie „ę" zastąpione jest przez „yn" lub "ym" np.: klękać-klynkać; tępy- tympy

6.      Często „ą' zastępowano przez „on" lub „om" np.:sąsiad-somsiad; bąk-bonk

7.      Wielokrotnie „y" po „rz" zastąpione jest przez „i" np.: przy-przi; przylepić; przilepić

8.      Sporadycznie „dz" zastąpione jest przez „z" np.: dzwonić-zwonić; dzbanek-zbonek 

9.      Końcówka „m" niekiedy zastąpiona przez „k" np.: mierzyłem-mierzyłek; poszedłem-poszedłek

10.  „ch" na początku wyrazu zaztąpione jest czasem przez „k" np.: chciałem-kciałem

11.   Zastępowano czasami „cz", „sz" głoskami „c", „s" np.:  warkocz-warkoc; przyjdziesz-przydzies

12.  Zamiast „się' używane jest "sie"

13.  Gdy mówiono o sobie to zdanie zaczynało się od zaimka „jo"( zamiast „ja")

14.  zamiast „ż" mówiono „z" np.: żyto-zyto

 

    W dzisiejszych czasach gwara koziańska jak i inne gwary i dialekty zamiera. Znaczenie wyżej wymienionych słów i zwrotów jest dla młodszego pokolenia coraz bardziej odległe i niezrozumiałe. Nie znaczy to jednak że ludzie w lokalnych społecznościach posługują się poprawną polszczyzną.

    W obecnych latach mieszkańcy Kóz głównie młodzi używają różnorakich slangów, gwar młodzieżowych i uczniowskich co w większości wynika z nauki podejmowanej w szkołach w większych miastach jak np.: Bielsko-Biała czy Kęty

    Gwary młodzieżowe czy uczniowskie nie mają jakiś specjalnych zasad czy reguł. Ich celem jest głównie łatwiejsze porozumienie się między środowiskami uczniów czy też kolegów z podwórka. Słowa które odróżniają gwarę od poprawnej polszczyzny to najczęściej skróty (np.: spokojnie - spoko) oraz przekształcenia słów niekiedy w celu zabawy czy też wyróżnienia się z na tle grupy. Osoby mówiące i tworzące gwarę są bardziej akceptowane i doceniane w swoich środowiskach.

    Na kształtowanie się gwary również (jak wyżej) mają wpływ języki obce jak angielski, niemiecki, rosyjski. Jest to spowodowane popularnością kina, radia i telewizji, Internetu oraz nauczaniem ich w szkołach.

Często słowa z filmów piosenek zostają zapożyczone i zmienione tak aby były oryginalne i śmieszne i wchodzą trwale do języka codziennego. 

 

Podsumowując:

Na kształt języka lokalnego niewątpliwie mały wpływ wydarzenia historyczne.

Jakim procesom historycznym podlegały Kozy, kto administrował ziemiami, jakie były ruchy ludności w celach zarobkowych - takie naleciałości miała lokalna gwara.

Są w niej wpływy zarówno czeskie jak i niemieckie, śląskie i góralskie (a nawet włoskie z okresu kiedy w kamieniołomie pracowali jeńcy) i dalej język ten się kształtuje zatracając teraz coraz bardziej swój dawny charakter.

Media, wyjazdy do  pracy na terenie Unii  Europejskiej na pewno przyczynią się do kolejnych zmian.

Jednakże  akcent, niektóre dawne słowa i zwroty pobrzmiewają w mowie mieszkańców, głównie starszego i średniego pokolenia naszej miejscowości, do dziś.

Najlepiej zobrazuje temat tej pracy prezentacja rozmowy.

Jest to dialog pomiędzy:

-          prababcią - przedstawicielką najstarszego pokolenia posługującego się jeszcze tradycyjną gwarą koziańską

-          a prawnukiem - przedstawicielem najmłodszego pokolenia posługującego się slangiem młodzieżowym

tekst nagrania:

-         Michoł, Michaś.. ka żeś jes? Łodezwij się!

-         Jestem babciu.

-         Michoł, kaś był? Łajzo jedno - szukałak cie wszyndzie!

-         Na baletach... babciu .. walcowało się ... w Klimaciku...

-         Co  godosz do mnie, smarku?

-         Taka zabawa babciu. Wszyscy się bujają się, do rytmu.

-         Takiego łajzy nie bydzie kciała żodno dziełcha.

     Starym kawalerem bydziesz.

-         Niby czemu? Git jestem ...niczego sobie ...luzak babciu.

-         Ni ma cie nigdy w chałupie, takiego lynia jak ty to żech nie

nika nie widzała.

Za moich czasów to dziecka jak miały czternoście roków to po loprykak za hańclagrów z cegłom abo maltom goniły, abo  krowy pasły abo gynsi abo siekły w polu trowe ... a nie smykały sie po nocak.

-         To młodzi nie balowali tylko garowali na okrągło?

-         Jaa... chodzili ... ino łojciec z matkom musieli zgode dać i to nie czynsto. Jak chłopok mioł dziełche to spotykoł sie z niom w doma przy starsych i nie czynścij  jak trzy razy w tydniu.

W sobote, niedziele i czasym w środe, a jak wychodził musioł pryndko wrócić do chałpy! Nie smykać się do posranej godziny. Bo jak niy, to go zeprali po życi i nawet beceć nije pomogło. Bo dziecka posłuszne były i słuchały sie starszyk nie to co teros ...

-         Babciu wrzucił bym coś na ruszcik ...

-         Ty zorazo jedna. Głodyś a ... to zrób co, co by na chlyb zorobić! I nie krynć mi sie tu kole gorów!!

-         Masz jakieś szamanko ... zarzuciłbym coś ... z deczka ..

-         Darmozjadzie jedyn. Psinco dostanies. Uważuj. Gornek srucis,  glyjta odpadnie. Na chlyb czeba robić. Rozpuscony jezdeś jak dziadowski bic.

-         Oki oki ... Babciu ... litości !!

-         Downij to biyda była i jedzyni marne.

Jodło sie niysmarowany chlyb z czornom kawom zbożowom albo zocirke.

Na łobiod zimnioki z kapustom abo wodzionke, a na jurzyne to co z łobiodu zostało.

Miynsa nie było ino na śwynta.

Cały rok jaja nik nie widzioł na łoczy bo szło się na torg sprzedać coby na co inkszego grosza naśporować.

I to kawoł drógi do miasta. Autobusow żodnych nie było. A na pociong piniyndzy. Za sztrekom się szło. Ty tego nije znosz!..

-         Nie smuć Babciu ... błagam!

-         Ło...kruca ... ty giździe milijoński. Żodnego szocunku dlo starszych niy mosz. Zaś nic nie robisz ino tak po  próżnicy,  chyć sie jakiyjś roboty.

-         Lecę się wykapać. Oj !Marzy mi się  kimonko...

Gryfcoku, sie sztafirujesz. Ślypia ino do lustra. Diobeł ci się tam pokorze.   Hnet chłopy jak baby bydom  jusz cołkiem ...

Ło Jezu,  jakiśik gumlejzunkiem  łeb smarujesz, guptoku jedyn

-         To żel babciu ... spoko ...

 ....w tle słychać muzykę „techno"...

-         Co to tak wali? Burzo jako idzie? Czy murorze ka kujom?

-         Techniawka leci. Basy tak zapodają. Taka muza babciu.

      - Ty chromski haharze. Wyłoncz to w ty pyndy. Łogłuchnąć idzie.

Co się to porobiło ... lo Boga! Hań downij to sie jedynie po cmoku siedziało na pogródce  godzinki i litanije śpiywało, kumkanio żab słuchało sie abo murcków.. a granio to na heligonce abo charmoniji...a nie tyk jazgotów..

-         Michoł! Co zaś tam śtuderujesz?

-         Klikam na kompie babciu ... z takim tam ziomalem...

-         Diobelski wynolozek. Sprzynt rostomaity powymyślali.. pogodać nima s kiym. Ino ciengiem siedzom przed tom diobelskom kostom i cosik tam dubiom ...

-         Michoł... Ka się zaś wybiyrosz?

-         Na egzamin babuniu, maturka z polaka ...

O skorani pańskie z tobom. Szaleju żeś sie obzar! Ady cie ludzie obgodajom ...co ześ to oblyk za gacie na żić ?

- A co mam ubrać babciu, garniak?

-         Co ty to godosz? A .. kabot znaczy sie? No ja, tyn co na ezamin w tej szkole mosz? Łojciec z matkom ci kupili. Pewnie. Piykny łon, przestrony... Wyglondosz w niym jak prowdziwy śtudynt ...jak  z łobrozka zdjynty.

    Powinni ci jakom dobrom laurke dać te magistry...

-         Oj, babciu ale Ty teksty wstawiasz!

-         No to my pogodali Michasiu... Stare z młodym sie nie zgodzi i to świynto prowda.

-         Muszę spadać... Ja też Cię kocham... Nara babciu...

-         Jo też Ci jest rada. Łostoń z Bogiem synku. A wroć przed ćmokiem  i  łocyne dobrom przyniyś jakom... co by matki nie nerwować...

Źródło:

Prezentacja maturalna Michała K. ( 2008 rok )- ucznia Technikum Budowlanego w Bielsku-Białej

wiecej: „Słownik gwary używanej "Wł. Skoczylas  Kozy 2006 wydanie drugie uzupełnione

opr.H.Kozieł

 


Nawigacja: Główna > O Kozach

Pogoda

()
Temp: °C
Wiatr: km/h
Prognoza na noc:
Temp: °C,
Wiatr: km/h

Szczegóły (ICM)
Ostrzeżenia pogodowe

WYBORY SAMORZĄDOWE

e-ADMINISTRACJA

BIP Urzędu Gminy Kozy

RADA GMINY - aktualności

INWESTYCJE GMINNE

BEZPIECZEŃSTWO

sprawy porządku w Gminie

ROLNICTWO

OCHRONA ZDROWIA

SPORT i REKREACJA

POMOC SPOŁECZNA

OŚWIATA

KULTURA

Współpraca z NGO

PARAFIE w Kozach

Konsultacje społeczne

Projekty z UE

Polecamy

Poznaj Kozy

>>> Archiwum stron <<<


Logo Kino Marzenie


Biuletyn Informacji Publicznej
Biuletyn Informacji Publicznej to urzędowy publikator teleinformatyczny, na którym zostaje udostępniona informacja publiczna.
Pokaż zawartość


Związek Powiatów Polskich
Logo Euroregionu Beskidy


stat4ustat4u