BIP
lang: en lang: fr lang: de Polski

Nawigacja: Główna > Aktualności > 2014 > 02 > 01
Kategoria: O KOZACH ... inaczej

W rocznicę zamachu - wspomnienie o Aleksandrze Kunickim ps "Rayski"

Dodano: 2014-02-01 16:30:55Wygasa: 2014-02-10

.1 lutego 1944 roku w Alejach Ujazdowskich w w Warszawie, w pobliżu ulicy Pięknej, zginął z rąk żołnierzy Batalionu Parasol dowódca SS i policji dystryktu warszawskiego, Franz Kutschera.

Jednym z uczestników przygotowywanej akcji był Aleksander Kunicki ps Rayski mieszkaniec Kóz, spoczywajacy na miejscowym cmentarzu.

Przypominmy Jego sylwetkę:

 

kpt Aleksander KunickiAleksander Kunicki urodził się 26 lutego 1892 r. w Demni Wyżnej powiat Stryj ( Galicja).

Ojciec Ferdynand ożeniony z Pauliną ( z.d. Dacz) był robotnikiem.

Aleksander, żołnierz austriacki walczył na froncie włoskim, skąd wstąpił do „Błękitnej Armii" Józefa Hallera we Francji. Z armią Hallera powrócił do Polski. Brał udział w 1920 roku w przywracaniu Polsce Pomorza. Uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Po przeniesieniu pułku (3 PSP) do Bielska pomagał powstańcom w III Powstaniu (1921r.) Po wojnach stoczonych o odzyskanie niepodległości, pozostał w wojsku.

4 lutego 1923r. ożenił się z Kozianką Dorotą Połoncarz i zamieszkał w Kozach.

Z tego związku urodziło się dwoje dzieci, Izabela (1923r.) i Ireneusz (1925r).

Z kancelarii pułkowej przeniesiony do kontrwywiadu, zwalczał agentów i dywersantów niemieckich kierowanych przez inż. Rudolfa Wisnera - senatora RP, przywódcę J.D.P. na terenie Bielska i Śląska Cieszyńskiego. Agenci niemieccy pod płaszczykiem organizacji turystycznych, kulturalno-oświatowych, przygotowywali warunki do wkroczenia wojsk hitlerowskich do Polski.

Wojna zmusiła Kunickiego do wyjazdu z Polski. Poprzez Rumunię dostał się do Francji, gdzie nadal pracował w wywiadzie wojskowym. Klęska Francji w wojnie z Niemcami spowodowała wyjazd żołnierzy polskich do Wielskiej Brytanii. 

Aleksander Kunicki postanowił wrócić do okupowanego kraju walczyć o niepodległość, jako członek ZWZ potem AK.

Zdradzony przez polskiego oficera, poszukiwany przez gestapo za swoją działalność przedwojenną, i we Francji w kontrwywiadzie, wraca do Generalnej Guberni. Kraków, Lwów, Brześć, to miasta, w których działał w konspiracji AK, szczęśliwie unikając aresztowania i śmierci.

Przeniesiony do Warszawy 1 stycznia 1943r. - zostaje szefem wywiadu oddziału "Osa" potem „Kosa" przyjmując pseudonim „Rayski". Zajmuje się rozpracowywaniem najgroźniejszych agentów gestapo i wysokich dygnitarz hitlerowskich wydających rozkazy mordowania Polaków i zsyłania ich do obozów koncentracyjnych.

Oddział kierowany przez Kunickiego opracowywał plany ich likwidacji (zastrzelenia).

Jako jednemu z nielicznych cudem udaje mu się uniknąć aresztowania w wyniku zdrady w kościele św. Aleksandra (likwidacja oddziału "Kosy"). Przechodząc do następnych oddziałów ("Agat" potem „Parasol") Kunicki pracuje w wywiadzie, przygotowuje plany likwidacji najgroźniejszych zbrodniarzy aparatu niemieckiego.

Jednym z nich był generał major Franz Kutschera szef policji i SS, który wydał rozkaz rozstrzelania 1300 Polaków i aresztowania około 7000 osób. Zastrzelony został 1 lutego 1944 r. przez oddział, którego członkiem był Kunicki.

Inne akcje, w których porucznik Kunicki brał udział opisane są przez autora w „Cichym froncie".

W powstaniu warszawskim nie brał udziału. Poprzez osławiony obóz w Pruszkowie, skąd ucieka, dociera do Krakowa, potem Częstochowy. W Częstochowie zostaje zatrzymany przez patrol niemiecki. Mając „dobre papiery" i łut szczęścia zostaje zwolniony. W lutym 1945r. wraca do rodziny do Kóz. .

Podejmuje pracę w Miejskim Zarządzie w Bielsku. 

26 czerwca 1945r. ponownie zadenuncjowany przez podoficera, który już raz go zdradził przed gestapem, zostaje aresztowany przez UB.

Ujawnił się, jako żołnierz podziemia przed Komisją Likwidacyjną byłej AK.

Mimo to dostaje karę śmierci.

W wyniku interwencji żony i wstawiennictwu płk/gen. J. Mazurkiewicza (Radosław), który wystosował list do Prezydenta B. Bieruta, odbyła się rozprawa rewizyjna, oczyszczająca por. A. Kunickiego z wszystkich zarzutów. 

I znów uśmiechnęło się do niego szczęście. Takich wyroków nie było w tym czasie zbyt wiele...

A. Kunicki zaczął pracować, jednak stan zdrowia pogorszył się i przeszedł na rentę inwalidzką w 1959r.

Wielokrotnie odznaczany wysokimi odznaczeniami państwowymi awansował na stopień kapitana.

Zmarł 6 czerwca 1986r. Został pochowany na cmentarzu w Kozach.

tekst wg.biografii sprządzonej przez  A.Poraniewskiego

o  udziale  "Rayskiego" w akcji ...


materiał pochodzi ze strony:http://www.dws-xip.pl/PW/bitwy/pw2b.html

"... Na podjedzie do pałacyku wysiadł z limuzyny oficer w skórzanym płaszczu, co nie pozwoliło dostrzec jego dystynkcji. Po postawie i odznaczeniach można jednak było dojść do wniosku, że jest to ktoś znaczny.
Zaintrygowało to "Rayskiego", choć wtedy był jeszcze daleki od skojarzenia osoby tego oficera z dowódcą SS i policji odpowiedzialnego za uliczne egzekucje.

Chciał jedynie wiedzieć, kim ów oficer mógł być. Trzeba było zacząć od ustalenia, czy jego przyjazd był przypadkowy, czy też wizyty w siedzibie dowództwa SS i policji były częstsze lub może nawet stałe.

W tym celu Kunicki zaczął prowadzić codzienną obserwację i już po krótkim czasie stwierdził, że przyjazdy oficera miały miejsce prawie codziennie.
Po systematycznie i fachowo przeprowadzonej obserwacji "Rayskiemu" udało się ustalić kilka znaczących faktów w tym:Opel-admirał z nieznajomym oficerem w środku wyjeżdża z Alei Róż i jadąc Alejami Ujazdowskimi wjeżdża do siedziby SS i policji przed 10.00 rano.

Oficer jadący samochodem wychodzi z budynku w Alei Róż 2 - budynek chroniony jest posterunkiem wartowniczym SS.
Najważniejszym jednak okazał fakt, że ów tajemniczy pasażer Opla, okazał się być generałem SS. Spostrzeżenie to, skojarzone z regularnością przyjazdów do siedziby komendantury SS, naprowadziło "Rayskiego" na myśl, że osobnik ten może być poszukiwanym Dowódcą SS i Policji na dystrykt warszawski.

Już wkrótce podejrzenia te znalazły potwierdzenie, kiedy dzięki dostarczonej przez wywiad KG AK fotografii "Rayski" zidentyfikował tajemniczego oficera. W Komendzie Głównej ustalono bowiem, że Dowódcą SS i Policji w Warszawie jest SS-Brigadeführer Franz Kutschera..."

 

uzupełnienie:

opis akcji:http://www.info-pc.home.pl/whatfor/baza/specjalna_operacja_bojowa_kutsch.htm

audycja radiowa Pamięć po latach. Wspomnienia uczestników zamachu na Franza Kutscherę - aud. Jerzego Swalskiego (26.01.1995) kliknij - wspomnienia

fragmenty wspomnień A.Kunickiego "Cichy front"- kliknij

 

 

opr.H.Kozieł


Kategoria: O KOZACH ... inaczej
Nawigacja: Główna > Aktualności > 2014 > 02 > 01

Pogoda

()
Temp: °C
Wiatr: km/h
Prognoza na noc:
Temp: °C,
Wiatr: km/h

Szczegóły (ICM)
Ostrzeżenia pogodowe

WYBORY SAMORZĄDOWE

e-ADMINISTRACJA

BIP Urzędu Gminy Kozy

RADA GMINY - aktualności

INWESTYCJE GMINNE

BEZPIECZEŃSTWO

sprawy porządku w Gminie

ROLNICTWO

OCHRONA ZDROWIA

SPORT i REKREACJA

POMOC SPOŁECZNA

OŚWIATA

KULTURA

Współpraca z NGO

PARAFIE w Kozach

Konsultacje społeczne

Projekty z UE

Polecamy

Poznaj Kozy

>>> Archiwum stron <<<


Logo Kino Marzenie


Biuletyn Informacji Publicznej
Biuletyn Informacji Publicznej to urzędowy publikator teleinformatyczny, na którym zostaje udostępniona informacja publiczna.
Pokaż zawartość


Związek Powiatów Polskich
Logo Euroregionu Beskidy


stat4ustat4u